Wstęp do filozofii i komunikacji społecznej
poczekaj do egzaminu z historii starożytnej i wstępu (mnie jeszcze socjo czeka).


Także nie chwalmy dnia przed zachodem, bo prawda taka ,ze na cwiczenia to raczej malo sie trzeba przygotowywać (bo one raczej uczyc maja specyficznego sposobu myślenia i interpretowania )ale podejrzewam ,że egzaminy i sesja da nam nieźle w .


Nie mowie of course o analizie ktora jest sama w sobie przyjemna imho bardzo aczkolwiek te konspekty i prace już ciut mniej ,ale za dobrze być nie może bardzo szczęśliwy


  PRZEJDŹ NA FORUM