Warunek
Co prawda mnie sprawa nie dotyczy, ale nie mogę tego dłużej czytać. Pierwsze słyszę, że wykładowca nie ma obowiązku pełnienia dyżurów. Inną sprawą jest to, że teraz jest przerwa międzysemestralna i w takim (i tylko takim) znaczeniu, rzeczywiście, nikt nie ma obowiązku pełnienia dyżurów (choć ze względu na pewną przyzwoitość wykładowcy nawet we wrześniu wyznaczają przynajmniej jeden termin spotkania ze studentami na załatwianie różnych spraw). Rada: 1. zapytać się w dziekanacie jego wydziału (czyli filologicznego) kiedy można go zastać (sama byłam kiedyś świadkiem, jak pani z dziekanatu dzwoniła do wszystko-mającej-gdzieś doktorantki, że studenci na nią czekają i co w końcu z jej dyżurem) 2.skontaktować się z Bińczyk (choćby przez maila), opisać problem i zapytać co dalej.


  PRZEJDŹ NA FORUM