No jakby nie patrzeć ciepło sie robi i z tej okazji rozdziewiczenie pleneru na dybosiu by sie przydało. Propozition następujące, że po świetach ogarniamy ognicho, kiełbachy i bro.
Edit: Patrz gdzie piszesz, uwagi tym razem nie będzie, następnym razem spójrz dwa razy. - Koniu
Jestem za , proponuje jeszcze grzybki i kwachy oraz wszelkiej maści substancje które pozwolą naszym umysłom dotknąć nóg Dzezusa zawieszonego w chmurach. Można po drodze napaść na polo albo tesko by zaopatrzyć się w ekologiczne reklamówki - abyśmy nie siedzieli na mokrej trawie buahaha a wszystko zostanie uwiecznione na filmie Proponuje czwartek 08.kwietnia ;> _________________ opętany przez diabła